W sezonie zimowym, kiedy mamy do czynienia ze sztucznym ogrzewaniem domu, można odczuć jego negatywne skutki – suche powietrze. Ma ono zły wpływ na górne drogi oddechowe, co jest szczególnie szkodliwe dla niemowląt i małych dzieci. Z kolei zbytnie nawilżanie, może skutkować skraplaniem wody na oknach.

Optymalna wilgotność powietrza

Wilgotność powietrza to nic innego, niż para wodna zawarta w powietrzu. Jej optymalne stężenie dla zamkniętych pomieszczeń to 30%-65%. Jednak człowiek czuje się najlepiej, kiedy wartość ta wynosi 40-60%. Nie powinna natomiast spaść poniżej 30% – określa to polska norma PN-78/B- 03421.

Jak nawilżać powietrze w domu?

Jeśli odczuwasz suchość powietrza w swoim domu, najprostszym sposobem jest częste wietrzenie pomieszczeń – wilgotność na zewnątrz jest znacznie wyższa niż wewnątrz. Możesz również zaopatrzyć się w specjalny nawilżacz. Tańszym sposobem jest zamontowanie na kaloryferze lub ustawienie obok, pojemnika z wodą. Kiedy zacznie parować, od razu odczujesz zmianę w powietrzu. Najważniejsze jednak, aby nie przegrzewać pomieszczeń – temperatura nie powinna przekraczać 20-22°C.

Skraplanie wody na oknach

Kiedy przesadzimy z nawilżeniem, możemy zauważyć wilgoć i skraplanie pary wodnej na oknach. Jak sobie z tym radzić? Przede wszystkim warto sprawdzić, czy system wentylacji w domu jest drożny. Jeśli w pomieszczeniu nie ma wentylacji, możesz kupić urządzenie osuszające. My jednak polecamy wietrzenie pomieszczeń. Na dłuższą metę warto zainwestować w nawiewniki w oknach lub ścianach, które gwarantują dopływ świeżego powietrza nawet przy zamkniętych oknach.