Przed tym wyborem stajemy zawsze, kiedy przychodzi do wynajmu lub kupna mieszkania czy domu. Idealnym rozwiązaniem byłoby oczywiście posiadanie i wanny i kabiny prysznicowej, jednak nie zawsze pozwala na to metraż łazienki. Czym zatem kierować się podczas podejmowania decyzji?

Ekonomiczny prysznic

Nie da się ukryć, że ze względów ekonomicznych, coraz większą popularnością cieszy się prysznic. Szacuje się, że podczas 8-minutowego pobytu pod natryskiem, zużywamy 100 litrów wody. Dla porównania kąpiel to aż 180 litrów. Warto zaopatrzyć się w perlator (specjalną końcówkę napowietrzającą), który pomaga oszczędzać wodę. Kolejnym plusem przemawiającym za brodzikiem jest miejsce, a raczej mała powierzchnia, którą zajmuje. Niezbitym jest też fakt, że prysznic to rozwiązanie szybsze, szczególnie doceniane wtedy, kiedy zależy nam na czasie. Jest też dogodny dla osób starszych.

Relaksacyjna kąpiel

Są też osoby dla których nie może istnieć łazienka bez wanny. Nie da się ukryć, że odprężająca kąpiel po ciężkim dniu, to świetny pomysł na relaks. Przemawia za nią również fakt, że sprawdza się w przypadku posiadania małych dzieci – kąpiel dziecka w wannie jest o wiele wygodniejsza niż w brodziku. Jednak kąpielom w wannie towarzyszy większe ryzyko poślizgnięcia. Jest też nieznacznie trudniejsza do utrzymania w czystości.

Kompromis

Rozwiązaniem, które zadowoli wszystkich domowników, może okazać się wanna z prysznicem i zasłonką lub parawanem. To połączenie pozwala zaoszczędzić dużo miejsca i jest bardziej komfortowe niż „wciskanie na siłę” wanny i prysznica w małej łazience.