Nie ma co ukrywać, że widok pralki nie dodaje elegancji naszej łazience. Problematyczne mogą być również środki chemiczne i miejsca na rzeczy przeznaczone do prania. Jak zatem zaaranżować ją tak, aby na co dzień była ukryta, a na czas prania łatwo dostępna? Proponujemy sprawdzone rozwiązania.

Pod blatem

Jednym z najprostszych sposobów na częściowe ukrycie urządzenia, jest ustawienie pralki pod blatem, który będzie przedłużeniem blatu pod umywalką. Tutaj bardzo istotnym jest, aby pamiętać, że pralka nie może bezpośrednio dotykać zabudowy. Należy zostawić wolną przestrzeń, aby podczas wirowania urządzenie nie uszkodziło zabudowy. Konieczne mogą okazać się specjalne gumowe maty lub nakładki na nóżki, które zabezpieczą sprzęt przed przemieszczaniem się. Tak zabudowaną pralkę można dodatkowo zamknąć drzwiczkami lub małą materiałową zasłonką. Nie rozwiązuje ono jednak problemu braku miejsca na kosz na pranie oraz chemię.

W szafie

Specjalna szafa pod zabudowę pralki to w naszym kraju wciąż relatywnie nowe rozwiązanie. Jest o tyle dobre, że przewiduje miejsce na pranie, proszki, a także inne wyposażenie, które bez problemu się tam pomieści np. ręczniki. Tutaj również mamy opcję montażu frontu lub pozostawienie niezasłoniętego sprzętu. Można również pokusić się o odkryty blat lub zamontować nad pralką szuflady czy koszyki na pranie. Opcji jest wiele i tak naprawdę od nas zależy, jakie są nasze potrzeby. Na rynku dostępne są gotowe szafy, ale wciąż jest ich mało. Dlatego jeśli zdecydujemy się na indywidualny projekt, to należy liczyć się z zatrudnieniem fachowca.