Jeśli borykamy się z mieszkaniem lub pomieszczeniem, do którego dociera mało światła dziennego, musimy radzić sobie wszystkimi możliwymi sposobami, aby choćby odrobinę je rozjaśnić. Poniżej znajdziecie kilka porad, które Wam w tym pomogą.

Przede wszystkim – jasne ściany!

Postaw przede wszystkim na jasną kolorystykę ścian. Nie musisz ich koniecznie malować na biało, równie dobrze sprawdzą się odcienie wanilii, beże czy pastele. Idealnym rozwiązaniem jest wstawienie jasnych mebli, jednak nie zawsze mamy na to chęć czy fundusze. W takiej sytuacji mogą nas uratować dodatki.

Moc dodatków!

Na ciemną sofę możecie zarzucić jasny pled oraz jasne poduszki, które powinny być gładkie lub w drobne i delikatne wzory. Dobrym pomysłem jest również wymiana wysokiego regału na niską komodę. Optycznie powiększy nam przestrzeń i pozwoli, aby światło naturalne lub sztuczne bardziej rozproszyło się po pomieszczeniu. Nie zapomnij również o zawieszeniu lustra. Nie dosyć, że ładna rama ozdobi wnętrze, to jeszcze odbije światło i optycznie powiększy przestrzeń.

Porządek i minimalizm!

Bardzo ważną kwestią jest również sprzątanie i utrzymywanie porządku. Dla jasnego wnętrza ważne są czyste okna – przykurzone szyby mogą zatrzymać ogromne ilości światła dziennego! Będąc przy tematyce okien, zrezygnuj z ciężkich zasłon, które będą na nie zachodziły czy rolet i wymień je na lekkie firanki, które będą przepuszczały więcej światła. Zabierz kwiaty z parapetów, one też mogą zatrzymywać promienie słoneczne. Pamiętaj o utrzymywaniu ogólnego porządku we wnętrzu. Mniej bibelotów postawionych na zewnątrz, to mniej przedmiotów, które niepotrzebnie będą pochłaniać światło i wprowadzać nieład.

Porady udzieliła mgr inż. arch. Berenika Kubisz-Filipczak z Pracowni Projektowej BKF.