Na podwyżki cen prądu nikt z nas nie ma wpływu. Możemy jednak zadbać o to, aby były one mniej odczuwalne. Aby tego dokonać, konieczna będzie zmiana niektórych codziennych przyzwyczajeń wszystkich członków rodziny.

Oszczędne korzystanie ze sprzętów

Nowoczesne urządzenia domowe sprzyjają redukcji energii elektrycznej, dlatego jeśli korzystasz ze sprzętów, które liczą ponad 10 lat, warto pomyśleć o wymianie na nowe. Takie sprzęty, jak lodówka, zmywarka czy pralka powinny mieć oznaczenie A++, gwarantujące niskie zużycie prądu podczas użytkowania.

Jak oszczędzać na innych urządzeniach? Bardzo prosto. Do czajnika bezprzewodowego wlewaj tylko tyle wody, ile w danej chwili potrzebujesz. Piekarnik i kuchenkę elektryczną wyłączaj 10 minut przed upływem czasu pieczenia lub gotowania. Zapomnij o funkcji stand-by – wszystkie nieużywane sprzęty wyłączaj od razu z gniazdka.

Inwestycja w energooszczędność

Sposobem na ograniczenie wydatków na prąd jest zainwestowanie w najnowsze rozwiązania dla domu, które sprawią, że zużycie energii znacząco spadnie. Są to energooszczędne okna, pozwalające na utrzymanie ciepła w mieszkaniu, panele słoneczne czy wentylacja mechaniczna wykorzystująca ciepło zawarte w powietrzu. Taka inwestycja jest kosztowna, ale szybko się zwraca w postaci niskich rachunków za zużycie prądu.

Codzienne przyzwyczajenia

Na koniec jeszcze kilka prostych zasad, o których warto pamiętać:

  • wyłączaj światło w pomieszczeniach, w których nie przebywasz,
  • wyciągaj ładowarkę z gniazdka po ukończonym ładowaniu,
  • nie wkładaj do lodówki ciepłych potraw,
  • wymień żarówki na energooszczędne,
  • wyłączaj komputer, jeśli z niego nie korzystasz.