Kiedy w końcu udaje nam się zostać właścicielami czterech kątów, łatwo jest popaść w stan euforii. Czym ona się objawia? Tym, że chcemy szybko je urządzić, często nawet bez większego zastanowienia. To z kolei może nieść ze sobą wiele negatywnych konsekwencji. Czego zatem unikać podczas aranżacji wymarzonych wnętrz?

Najczęstsze błędy

  1. Co za dużo to nie zdrowo – to powiedzenie najlepiej oddaje efekt wnętrz urządzonych bez wcześniejszego przemyślenia koncepcji i stylu. Już na wstępie powinniśmy określić ogólny wygląd, który chcemy uzyskać. Najważniejsze to uniknąć łączenia kilku styli naraz – to nigdy nie wygląda dobrze.
  2. Ciemność widzę – za ciemne wnętrza to zmora, z którą boryka się wiele niedoświadczonych w aranżacji osób. Takie wrażenie potęgują często zbyt ciemne lub zbyt intensywne kolory ścian czy mebli. Jeśli zastanawiasz się nad dwoma odcieniami, zawsze wybieraj ten jaśniejszy.
  3. I nastała światłość – w Polsce wciąż nie przykładamy odpowiednio dużo uwagi do oświetlenia. W tej kwestii najczęściej kończy się na zakupie po jednej lampie do każdego z pokoi. Jest to ogromny błąd, ponieważ oświetlenie ma wpływ nie tylko na nasze samopoczucie, ale także na zdrowie – potwierdzi to każdy okulista.
  4. Jak z żurnala – nie ma co się łudzić, nigdy nie da się odtworzyć wnętrza wprost z katalogu. Pamiętaj, że nad nim pracował nie tylko fotograf i dekorator, ale także spece od obróbki graficznej. Pomimo podobnego rozkładu i wymiarów pomieszczenia, prawdopodobnie nie będziesz zadowolony z efektu.
  5. Czym chata bogata – brak umiaru w dodatkach nie sprawi, że mieszkanie będzie wyglądać bardziej elegancko, a wręcz przeciwnie. Bibeloty w większości jedynie zbierają kurz i mogą zaburzyć starannie skomponowaną aranżację. Podobnie jest z obrazami i zdjęciami na ścianach, których nadmiar może deformować proporcje pomieszczenia.